czwartek, 21 maja 2009

Biedronka


Biedroneczki są w kropeczki... Mam ten przepis już od jakiegoś czasu , ale kiedyś robiłam to ciasto trochę inaczej - były dwie warstwy ciasta kakaowego , dwie kremu , a biszkopt był w środku. Chciałam jednak , żeby bardziej przypominało wyglądem prawdziwą biedronkę , więc dokonałam pewnych zmian i nieskromnie przyznam , że chyba mi się to udało ;-)


Ciasto kakaowe:
- 1/2 kostki margaryny
- 1/2 szkl. cukru
- 1 i 1/2 szkl. mąki

Margarynę rozpuścić z cukrem , przestudzić , dodać mąkę i zagnieść ciasto. Włożyć do zamrażalnika na tak długo , żeby dało się zetrzeć na tarce.

- 1/2 szkl. śmietany 18%
- 2 łyżki dżemu
- 1 łyżeczka sody
- 1 łyżka kakao
- 2 jajka

Wszystko razem dokładnie utrzeć , dodać starte ciasto , delikatnie wymieszać i upiec w wyłożonej pergaminem tortownicy (26 cm średnicy) w temperaturze 180-200 st.C. (ok. 30 minut).

Biszkopt:
- 3 jajka
- 1/2 szkl. cukru
- 3/4 szkl. mąki

Jajka ubić z cukrem na puszystą , kremową masę. Dodać przesianą mąkę i delikatnie wymieszać łyżką. Wyłożyć do wyścielonej pergaminem tortownicy i piec 25-30 minut w temperaturze 180 st.C.
Po całkowitym ostygnięciu na całej powierzchni biszkoptu zrobić dość dużo otworów małym kieliszkiem lub foremką.

Krem:
- 1/2 opakowania budyniu śmietankowego lub waniliowego
- 1/4 szkl. cukru
- 3/4 szkl. mleka
- 1/2 kostki margaryny

Budyń rozprowadzić w mleku i ugotować z cukrem. Ostudzić , a następnie utrzeć z margaryną.

Dodatkowo:
- 1 galaretka truskawkowa
- 1 galaretka w ciemnym kolorze (jeżynowa , jagodowa)

Kakaowe ciasto posmarować kremem , przykryć biszkoptem z otworami lekko wciskając w krem. W otwory wlać tężejącą ciemną galaretkę , schłodzić. Całość zalać tężejącą galaretką truskawkową , ponownie schłodzić.

Print Friendly and PDF

27 komentarzy:

Gosi@ pisze...

przesliczna biedronka ci wyszla!!! :)

evenka pisze...

Dziękuję :-))

szarlotek pisze...

cudne:)no to diabli wezmą moje odchudzanie - przez takie cuda, tyję z samego oglądania:(Już zapisuję do swoich ulubionych przepisów do wykonania:))

edysia79 pisze...

No prawdziwa biedronka Evenko!!! Świetny pomysł z tymi galaretkami.
Ja też piekłam biedronkę, ale z jagodami i troszkę inaczej wygląda:
http://przystole.blox.pl/2008/06/Biedronka-z-jagodami.html

majana pisze...

Evenko, kolejne pyszne i piękne ciasto !:)) Bardzo lubię takie śliczne, przekładane ciasta. Jak będe miała czas na pewno je zrobię. Slicznie sie prezentuje taka biedroneczka :)
Pozdrawiam ciepło!

adda73 pisze...

Jakie oryginalne i pyszniaste ciasto ! Chętnie ugryzłabym Twoją biedronkę :))

Olciaky pisze...

Jak ci fajnie wyszły te czarne kropki;o!!!

evenka pisze...

Cieszę się , że Wam się podoba :-)
Pozdrawiam !

marilyn pisze...

Fajna ta Twoja biedrona :)))

kalinkaikuchnia pisze...

Biedroneczka wyszła piękna! Gratuluje cierpliwości w wlewaniu ciemnej galaretki w te otworki... ;o)

atina pisze...

Widze prawdziwą biedronkę;) Pięknie wygląda:)

iis111 pisze...

niezla biedrona!

evenka pisze...

Dzięki :-)
Kalinko , więcej cierpliwości potrzeba do wycinania otworów , bo świeży biszkopt jest dosyć oporny na takie zabiegi ;-)

andzia-35 pisze...

Jaka ładna biedroneczka Ci wyszła:)))

evenka pisze...

Dziękuję :-)

krisieva pisze...

ślicznie wygląda i wyśmienicie smakuje moja córka była zachwycona tą biedronką .Ja ostatnio piekłam ciasto z toffi było dobre zapraszam na www.extraprzepis.blogspot.com możesz spróbować . Gorąco pozdrawiam

Anonimowy pisze...

o jakim smaku powinien być drzem a te otworki wycinamy kieliszkiem na wylot czy zostawić troszkę biszkopta?
Mika

Anonimowy pisze...

budyń może być innego smaku i koloru np różowego?
Mika

evenka pisze...

Dżem może być jakikolwiek , to nie ma większego znaczenia. Otwory mają być wycięte na wylot. A budyń wedle uznania , czyli co kto lubi ;-)

Morgana pisze...

Witaj
Piekłam, to cudne ciasto od razu po przeczytaniu. Zrobiło wrażenie na moich gościach:)
Lubię piec ciasta smaczne oraz dekoracyjne :)
Dziękuję za inspirację :)

Justyś pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Justyś pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Anonimowy pisze...

Planuję zrobić te ciasto;), jednakże mam wątpliwość do tego ile to pół kostki margaryny: 100 g czy 125g?

evenka pisze...

U mnie zawsze 125 g.

Mama i Pomocnicy pisze...

Ciasto super http://mamaipomocnicy.blogspot.com/2012/11/biedronka.html

lucky luke pisze...

a co z tym biszkoptem?? w niektorych przepisach mozna znalesc ze ubijamy swame bialka a potem dodajemy cukier i reszte

evenka pisze...

Jak wolisz - razem, czy osobno i tak się ubiją ;-)

ShareThis